Historia, którą chcę wam opowiedzieć, będzie tyczyć się Justyny - dziewczyny zagubionej w wielkim, obcym mieście. Kogo pozna i jak potoczy się jej życie, dowiecie się, jeżeli pozostaniecie ze mną i moim blogiem w ścisłym kontakcie, nie chcę spojlerować ;)
Muszę przyznać, że zainspirowało mnie kilka opowiadań przeczytanych ostatnio, a szczególnie to od Vesper. Ten blog to dla mnie mistrzostwo. Z zapartym tchem czekałam na kolejne posty, nadganiałam zaległości i myślałam o Anecie, tak jakby istniała naprawdę. Szkoda, że nie będzie już kolejnych odcinków, ale jak wiadomo wszystko co dobre, kiedyś się kończy. Zachęcam do przeczytania, kto jeszcze tego nie zrobił, bo naprawdę warto.
Jeżeli jakieś fragmenty mojego opowiadania będą przypominać inne blogi - wiedzcie, że nie zrobiłam tego umyślnie. Pisząc, nie sugeruję się niczym innym niż własną wyobraźnią, która podsuwa mi różnorakie obrazy. Gdybyście znaleźli jakieś błędy, napiszcie mi o nich.
I to chyba tyle mojej przedmowy. Posty będę publikować kilka razy w tygodniu, bo muszę mieć czas, żeby nadrobić kolejne rozdziały. Dzięki za przeczytanie. Mam nadzieję, że to, co opublikuję się wam spodoba :). Pierwszy odcinek już jutro.
justberrry
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz